Los szkoły, posterunku policji, biblioteki czy przystanku autobusowego nie może zależeć od decyzji i woli samorządowców – funkcjonariuszy partyjnych… – To przemyślana i odpowiedzialna decyzja – zapewnia na starcie walki o mandat radnej województwa mazowieckiego Grażyna Pietrzak . – Uznałam, że wielokrotnie doświadczenie w pracy na rzecz społeczności lokalnej to dobra i solidna podstawa. Moja skuteczność i współpraca z mieszkańcami gminy Bodzanów, praca w Wydziale Polityki Społecznej w Urzędzie Miasta Płońsk są gwarancją pełnego zaangażowania w samorząd. Proszę o głosy wyborców z północnej części województwa mazowieckiego będąc przekonana, że potrafię sprostać zobowiązaniom programu Komitetu Bezpartyjnych Samorządowców . Unikanie odpowiedzialności za los mieszkańców małych ojczyzn, przy jednoczesnym i wszechogarniającym upartyjnieniu instytucji publicznych, powoduje, że obywatele czują i coraz bardziej zdają sobie sprawę, że samorządowcy nie reprezentują ich interesów tylko interesy partii politycznych. Dlatego los szkoły, posterunku policji, biblioteki czy przystanku autobusowego nie może zależeć od decyzji i woli samorządowców – funkcjonariuszy partyjnych, działających w znacznym stopniu na rozkaz i polecenie swoich organizacji. Musimy to zmienić !
Los szkoły, posterunku policji, biblioteki czy przystanku autobusowego nie może zależeć od decyzji i woli samorządowców – funkcjonariuszy partyjnych…
– To przemyślana i odpowiedzialna decyzja – zapewnia na starcie walki o mandat radnej województwa mazowieckiego Grażyna Pietrzak. – Uznałam, że wielokrotnie doświadczenie w pracy na rzecz społeczności lokalnej to dobra i solidna podstawa. Moja skuteczność i współpraca z mieszkańcami gminy Bodzanów, praca w Wydziale Polityki Społecznej w Urzędzie Miasta Płońsk są gwarancją pełnego zaangażowania w samorząd. Proszę o głosy wyborców z północnej części województwa mazowieckiego będąc przekonana, że potrafię sprostać zobowiązaniom programu Komitetu Bezpartyjnych Samorządowców.
Unikanie odpowiedzialności za los mieszkańców małych ojczyzn, przy jednoczesnym i wszechogarniającym upartyjnieniu instytucji publicznych, powoduje, że obywatele czują i coraz bardziej zdają sobie sprawę, że samorządowcy nie reprezentują ich interesów tylko interesy partii politycznych. Dlatego los szkoły, posterunku policji, biblioteki czy przystanku autobusowego nie może zależeć od decyzji i woli samorządowców – funkcjonariuszy partyjnych, działających w znacznym stopniu na rozkaz i polecenie swoich organizacji.
Musimy to zmienić !

Komentarze