Mocny głos w debacie publicznej polityka opozycji.
„Rozczarowanie partiami politycznymi jest szczere i całkowicie zrozumiałe, ale trzeba się pogodzić z tym, że to one są najsprawniejszymi, choć dalekimi od ideału narzędziami do sprawowania polityki. Krytyka lat 2007-15 czy okresu wcześniejszego nie może pominąć tego, że jedynym przywódcą partii, który trwa na stanowisku od tamtych czasów, jest Jarosław Kaczyński, a we wszystkich ugrupowaniach pojawiło się nowe pokolenie ukształtowane już w niepodległej Polsce. Nie można sobie dać wmówić, że struktury unijne to ciała obce, wrogie. Od referendum unijnego, gdy 13,5 mln dorosłych Polaków (przy 58 proc. frekwencji) opowiedziało się za przystąpieniem do Unii Europejskiej, jej instytucje są tak samo nasze jak jakiekolwiek urzędy Rzeczypospolitej. Franz Timmermans jest tak samo naszym urzędnikiem jak Beata Szydło. Warto pamiętać o tych ponad 13 mln. Żadna inna wielka idea nie zyskała w ostatnich latach tak masowego poparcia Polaków. Nawet dziesięciomilionowa „Solidarność”.”
Krzysztof Król – analityk społeczeństwa informacyjnego. Był działaczem opozycji antykomunistycznej (KPN), więźniem politycznym PRL i posłem na Sejm RP, doradcą prezydenta Komorowskiego.

Komentarze