Czas kampanii wyborczej, gdy kandydowała dowiódł jej poparcia, gdy jako bezpartyjna kandydatka popierana przez PiS w wyborach do Senatu w Warszawie uzyskuje najlepszy wynik pośród kandydatów PiS i trzeci wśród wszystkich kandydatów. Wcześniej Anna Maria Anders była znana ze swego zaangażowania w pielęgnowanie pamięci o swoim ojcu, jego żołnierzach oraz utrzymywała rozległe kontakty z Polakami na całym świecie w tym z wciąż obecnymi na Wschodzie. Odwiedziła m.in. miejsca wojennej zsyłki Polaków w głąb Rosji i Uzbekistanu i założyła wówczas Fundację im. Generała Władysława Andersa, która działania na rzecz powrotu znajdujących się wciąż tam Polaków do Ojczyzny.
Z racji żołnierskich tradycji rodzinnych (poza ojcem generałem, również mąż p. Anny Marii Anders był pułkownikiem USArmy, pracownikiem Pentagonu i dyplomatą, a obecnie tradycje te kontynuuje jej syn jako oficer) sprawy te były nowej Pani Minister zawsze szczególnie bliskie. Uczestniczyła zawsze w patriotycznych uroczystościach kombatanckich zwłaszcza po śmierci swojej mamy w 2010 r. Tylko ostatnio upominała się o należny szacunek dla miejsc pamięci pod Monte Cassino (niedostępnych dla zwiedzających w wyniku zainstalowania w ich pobliżu miejsc handlu), a także o warszawska Redutę Ordona czy miejsca kaźni Żołnierzy Wyklętych.
Posiadając bogate doświadczenie zawodowe (z wykształcenia jest ekonomistą, a także filologiem) w pracy na całym świecie w międzynarodowych korporacjach oraz agendzie ONZ w Biurze Prasowym UNESCO w Paryżu – przy znajomości kilku języków obcych (m.in. angielski, francuski, hiszpański, włoski, niemiecki) – była aktywnie zaangażowana w sprawy polskie poza Polską. Dziś, to jej doświadczenie będzie szczególnie przydatne w nowej funkcji, która jest niejako usankcjonowaniem jej zaangażowania w obszarach objętych kierowaniem w imieniu Pani Premier Beaty Szydło. Warto w tym kontekście wspomnieć zaangażowania Anny Marii Anders w kwestię zadbania o prawa autorskie do słów słynnej pieśni “Czerwone Maki na Monte Cassino”, prawo bezwizowego wjazdu polaków do USA, a także o zadbania o powrót polaków ze Wschodu w tym z Donbasu.
Dziś już jako minister i pełnomocnik premiera Rządu RP działania jakie dotąd prowadziła społecznie p. Anna Maria Anders będą mogły nabrać nowego wymiaru i skuteczności. Zaniedbań w tym obszarze jest wciąż bardzo wiele, a na brak pomysłów nowa Pani Minister nie może narzekać w tym dziele zapisywania ostatniego rozdziału jakiego nie był w stanie zapisać jej wielki ojciec gen. Władysław Anders. Na tej drodze – jak powiedziała w dniu powołania – nie będzie się bała by osiągać zamierzone cele.

Komentarze