Obywatele (wyborcy) dla higieny ustroju politycznego od czasu do czasu muszą pokazać swoją zdolność do zmiany układu/systemu politycznego. Gdy tego brakuje, ich polityczni reprezentanci (polityczne elity) tracą poczucie swojej służebnej roli i łatwo stają się elitą pasożytniczą.
Ustrój i porządek naszego państwa od wielu lat brnie w pozory i niekonsekwencje. Nie zmienią tego zakorzenione w systemie politycznym partie polityczne, bo te pożytki ze sprawowania władzy mają za cel dla siebie ważniejszy od budowania państwa takiego, jakiego chcą i potrzebują obywatele: użytecznego i uczciwego. Ten zastany porządek ma moc trwania mimo swej niesprawności i niesprawiedliwości, bo jest podpierany przez rzeszę UTRWALACZY SYSTEMU różnorakiej politycznej maści, którzy się w ramach tego systemu znakomicie pasą (pasą się pasożytniczo).
Do zdrowej konkurencji z UTRWALACZAMI SYSTEMU stanąć musi OBYWATELSKIE POSPOLITE RUSZENIE kierujące się dwoma przekonaniami:1) obywatele jako podmiot władzy zwierzchniej w państwie mają prawo bezpośrednio decydować o najważniejszych sprawach ustrojowych 2) podstawową miarą wartości państwa jest dobro jakie stwarza swym obywatelom.
Te dwa przekonania otwierają pole do obywatelskiej dyskusji o nowym porządku w państwie polskim. Mazowiecka Wspólnota Samorządowa – jak ją znam – może z czystym sercem podpisać się pod powyższymi przekonaniami i zdolna jest do znaczącego udziału w programie naprawy Rzeczpospolitej.

Komentarze