Aby dać szansę mieszkańcom na “Pracę na miejscu” trzeba zrozumieć, albo przypomnieć sobie, pewne “prawdy absolutne”:
1. Samorządy terytorialne mają obowiązek dobrego gospodarowania zasobami naturalnymi i materialnymi w granicach własnej jednostki samorządowej, którą zarządzają;
2. Gospodarowanie to nie tylko administracja, ale także, a może przede wszystkim, wykorzystywanie dla dobra mieszkańców i całego regionu wszelkich możliwości, głównie potencjalnych, a więc dotąd nie dostrzeganych, albo nie wykorzystywanych z braku pomysłu czy środków finansowych;
3. Pomysły, środki finansowe czy zwykłe dostrzeżenie szansy nie wystarczą, żeby podjąć, pozbawione ryzyka, działania, w celu ożywienia gospodarczego gminy. Potrzebna jest kompleksowa profesjonalna analiza zasobów naturalnych i materialnych oraz możliwości organizacyjnych danej jednostki samorządowej, przeprowadzona przez fachowców – najlepiej spoza Waszego terenu działania – nie skażonych rutyną widzenia możliwości gminy.
Tylko takie podejście może dać upragnione przez mieszkańców nowe miejsca pracy, bez włączania w ten proces permanentnego trwonienia środków na tzw. “walkę z bezrobociem”…
Nowy zarząd gminy, miasta czy powiatu – najlepiej z MWS – powinien stworzyć nową strategię swojej JST, której “oczkiem w głowie” będzie tworzenie możliwości rozwoju gospodarczego, co jest podstawą i warunkiem koniecznym tworzenia nowych miejsc pracy.
– Resztę załatwią dziś “walczący z bezrobociem” urzędnicy Urzędów Pracy, dając ludziom szansę (bez walki z wiatrakami) na zyskanie/uzupełnienie kwalifikacji, odpowiednich do kierunków rozwoju gospodarczego gminy. Amen!

Komentarze