Dołącz do nas

Komunikat

Program Bezpartyjnych Samorządowców zawiera 120 stron [wywiad]

Program Bezpartyjnych Samorządowców zawiera 120 stron [wywiad]

Konwencja Bezpartyjnych Samorządowców odbędzie się w dniu 15 lipca br. (sobota) o godz. 12:00 w Szeligach pod Warszawą. Rozmawiamy z przedstawicielami zespołu merytorycznego ds. opracowania programu politycznego BS z którego część haseł zostanie zaprezentowana już najbliższą sobotę. Proszę powiedzieć ile czasu trwały i jak wyglądały prace nad programem politycznym BS i ile osób było w tym zaangażowanych? Prace nad programem prowadzone były systematycznie przez ostatnie cztery miesiące. W spotkaniach brali udział przede wszystkim członkowie Rady Programowej w liczbie 5-7 osób, którzy spotykali się regularnie na żywo i online. Szczególnie złożone zagadnienia wymagały również dokooptowania ekspertów na poszczególne spotkania. Niemniej należy zaznaczyć, że tworzenie programu politycznego zostało zapoczątkowane na bazie inicjatywy oddolnej: najpierw powołano tematyczne zespoły robocze pracujące w „stolikach” tematycznych jak np. edukacja, zdrowia, demografia, etc., do których zgłaszali się wcześniej członkowie ruchu BS wedle swoich zainteresowań i kompetencji. To demokratyczne i egalitarne podejście – niespotykane w innych ugrupowaniach – przyniosło dobre rezultaty i pozwoliło na wytyczenie kierunku działań i wypracowanie zarysu najważniejszych idei, które następnie rozwijała Rada Programowa. Co było największym wyzwaniem przy opracowywaniu tego programu? Najtrudniej było podjąć decyzję co do szczegółowości programu politycznego – należy przypomnieć, że mówimy o programie politycznym, a nie wyborczym, który z natury jest mniej rozbudowany i oparty na hasłach. Nam chodziło o przygotowanie dobrze przemyślanej, atrakcyjnej dla Polaków podstawy merytorycznej, na której Bezpartyjni Samorządowcy mogą budować swoją tożsamość ideową i polityczną. Zbyt rozbudowany program polityczny szybko się dezaktualizuje i traci na elastyczności, gdyż nie nadąża za zmianami realiów politycznych, ekonomicznych i społecznych. Z kolei zbyt schematyczny nie będzie przekonujący dla świadomego, intelektualnie wymagającego czytelnika. Kolejnym problemem było stworzenie programu odwołującego się do możliwie szerokiego ideowego spektrum, w którym odnaleźliby się wszyscy, którym droga jest idea samorządności bez względu na orientację polityczną. Naszym priorytetem było zatem odnalezienie i podkreślenie tego, co nas łączy jako zwolenników ponadpartyjnego podejścia do problemów Polski i Polaków. Proszę uchylić rąbka tajemnicy i wymienić jakąś propozycję, która znalazła się w tym programie BS? I dlaczego jest ona tak istotna? Program jest umiarkowanie obszerny – zawiera ponad 120 stron i szeroki wybór zagadnień, które zespoły robocze uznały za priorytetowe i które następnie rozwijała Rada programowa, przekuwając je na konkretne propozycje i postulaty. Trudno wymienić jedną konkretną propozycję, gdyż program BS ma charakter holistyczny – stanowi jeden system, którego poszczególne elementy są ze sobą silnie powiązane. Nasz program – w odróżnieniu od innych formacji – nie koncentruje się na kwestiach kontrowersyjnych i medialnych, lecz tych, które z punktu widzenia dobrobytu Polaków i polskiej racji stanu są najważniejsze. Na pewno szczególnie żywo dyskutowane będą propozycje samorządowej służby zdrowia i reformy NFZ, wprowadzenie samorządu gospodarczego czy szereg rozwiązań ułatwiające działalność przedsiębiorcom. Która część z programu dostarczyła najwięcej emocji przy dyskusjach i dlaczego? Zdecydowanie te, które wiążą się z finansowaniem szeregu zaproponowanych rozwiązań. Emocje wzbudzały kwestie wpływów z podatku VAT dla samorządów czy postulat Pit 0. Warto odnotować, że wiele ostatecznie wypracowanych rozwiązań było owocem kompromisu, gdyż Bezpartyjni Samorządowcy są ruchem opartym na dyskusji i wymianie argumentów a nie wodzowskim, gdzie jeden lider narzuca swoją wizję pozostałym. Podobnie wyglądały prace zespołów roboczych i Rady Programowej, choć należy zaznaczyć, że rozbieżności pomiędzy uczestnikami dyskusji na ogół nie były znaczące – jak wspomniano – szukaliśmy tego co nas łączy a nie dzieli. Normalna Polska to hasło BS zaprezentowane na kwietniowej konwencji. Czym BS zaskoczą 15 lipca br. podczas swojej konwencji? Naszą ideą nie jest zaskakiwać Polaków nierealnymi pomysłami – stawiamy raczej na rozwiązania, które od wielu lat wdrażają lub postulują włodarze miast i osoby zaangażowane w działalność społeczną i życie wspólnot lokalnych. Chcemy dać ludziom poczucie bezpieczeństwa i stabilności a jednocześnie pokazać, że wiemy jak Polskę zmieniać na lepsze. Nie postulujemy rewolucji – wiemy, że sukces jest efektem rzetelnej pracy wielu osób a Polakom – w miejsce partyjnych przepychanek opartych na licytowaniu się na coraz bardziej nierealne pomysły – chcemy zaoferować apolityczny, ogólnokrajowy i nastawiony na realizację idei samorządności program. Zgłoszenia chęci udziału w konwencji można dokonać: https://forms.gle/fc1wLdpvku8iiRYJ9

Konwencja Bezpartyjnych Samorządowców odbędzie się w dniu 15 lipca br. (sobota) o godz. 12:00 w Szeligach pod Warszawą. Rozmawiamy z przedstawicielami zespołu merytorycznego ds. opracowania programu politycznego BS z którego część haseł zostanie zaprezentowana już najbliższą sobotę.

Proszę powiedzieć ile czasu trwały i jak wyglądały prace nad programem politycznym BS i ile osób było w tym zaangażowanych?

Prace nad programem prowadzone były systematycznie przez ostatnie cztery miesiące. W spotkaniach brali udział przede wszystkim członkowie Rady Programowej w liczbie 5-7 osób, którzy spotykali się regularnie na żywo i online. Szczególnie złożone zagadnienia wymagały również dokooptowania ekspertów na poszczególne spotkania. Niemniej należy zaznaczyć, że tworzenie programu politycznego zostało zapoczątkowane na bazie inicjatywy oddolnej: najpierw powołano tematyczne zespoły robocze pracujące w „stolikach” tematycznych jak np. edukacja, zdrowia, demografia, etc., do których zgłaszali się wcześniej członkowie ruchu BS wedle swoich zainteresowań i kompetencji. To demokratyczne i egalitarne podejście  – niespotykane w innych ugrupowaniach – przyniosło dobre rezultaty i pozwoliło na wytyczenie kierunku działań i wypracowanie zarysu najważniejszych idei, które następnie rozwijała Rada Programowa.

Co było największym wyzwaniem przy opracowywaniu tego programu?

Najtrudniej było podjąć decyzję co do szczegółowości programu politycznego – należy przypomnieć, że mówimy o programie politycznym, a nie wyborczym, który z natury jest mniej rozbudowany i oparty na hasłach. Nam chodziło o przygotowanie dobrze przemyślanej, atrakcyjnej dla Polaków podstawy merytorycznej, na której Bezpartyjni Samorządowcy mogą budować swoją tożsamość ideową i polityczną. Zbyt rozbudowany program polityczny szybko się dezaktualizuje i traci na elastyczności, gdyż nie nadąża za zmianami realiów politycznych, ekonomicznych i społecznych. Z kolei zbyt schematyczny nie będzie przekonujący dla świadomego, intelektualnie wymagającego czytelnika. Kolejnym problemem było stworzenie programu odwołującego się do możliwie szerokiego ideowego spektrum, w którym odnaleźliby się wszyscy, którym droga jest idea samorządności bez względu na orientację polityczną. Naszym priorytetem było zatem odnalezienie i podkreślenie tego, co nas łączy jako zwolenników ponadpartyjnego podejścia do problemów Polski i Polaków. 

Proszę uchylić rąbka tajemnicy i wymienić jakąś propozycję, która znalazła się w tym programie BS? I dlaczego jest ona tak istotna?

Program jest umiarkowanie obszerny – zawiera ponad 120 stron i szeroki wybór zagadnień, które zespoły robocze uznały za priorytetowe i które następnie rozwijała Rada programowa, przekuwając je na konkretne propozycje i postulaty. Trudno wymienić jedną konkretną propozycję, gdyż program BS ma charakter holistyczny – stanowi jeden system, którego poszczególne elementy są ze sobą silnie powiązane. Nasz program – w odróżnieniu od innych formacji – nie koncentruje się na kwestiach kontrowersyjnych i medialnych, lecz tych, które z punktu widzenia dobrobytu Polaków i polskiej racji stanu są najważniejsze. Na pewno szczególnie żywo dyskutowane będą propozycje samorządowej służby zdrowia i reformy NFZ, wprowadzenie samorządu gospodarczego czy szereg rozwiązań ułatwiające działalność przedsiębiorcom.

Która część z programu dostarczyła najwięcej emocji przy dyskusjach i dlaczego?

Zdecydowanie te, które wiążą się z finansowaniem szeregu zaproponowanych rozwiązań. Emocje wzbudzały kwestie wpływów z podatku VAT dla samorządów czy postulat Pit 0. Warto odnotować, że wiele ostatecznie wypracowanych rozwiązań było owocem kompromisu, gdyż Bezpartyjni Samorządowcy są ruchem opartym na dyskusji i wymianie argumentów a nie wodzowskim, gdzie jeden lider narzuca swoją wizję pozostałym. Podobnie wyglądały prace zespołów roboczych i Rady Programowej, choć należy zaznaczyć, że rozbieżności pomiędzy uczestnikami dyskusji na ogół nie były znaczące – jak wspomniano – szukaliśmy tego co nas łączy a nie dzieli.  

Normalna Polska to hasło BS zaprezentowane na kwietniowej konwencji. Czym BS zaskoczą 15 lipca br. podczas swojej konwencji?

Naszą ideą nie jest zaskakiwać Polaków nierealnymi pomysłami – stawiamy raczej na rozwiązania, które od wielu lat wdrażają lub postulują włodarze miast i osoby zaangażowane w działalność społeczną i życie wspólnot lokalnych. Chcemy dać ludziom poczucie bezpieczeństwa i stabilności a jednocześnie pokazać, że wiemy jak Polskę zmieniać na lepsze. Nie postulujemy rewolucji – wiemy, że sukces jest efektem rzetelnej pracy wielu osób a Polakom – w miejsce partyjnych przepychanek opartych na licytowaniu się na coraz bardziej nierealne pomysły – chcemy zaoferować apolityczny, ogólnokrajowy i nastawiony na realizację idei samorządności program. 

Zgłoszenia chęci udziału w konwencji można dokonać: https://forms.gle/fc1wLdpvku8iiRYJ9

 

Komentarze