Dołącz do nas

Samorządowe

WYBORY – 16 listopada – ZMIENIAMY NA LEPSZE

WYBORY - 16 listopada - ZMIENIAMY NA LEPSZE

Premier  już nie porywa, nie błyszczy, nie przewodzi. Od dłuższego czasu nie pojawia się publicznie, nawet po co wtorkowych posiedzeniach rządu, kiedy tradycyjnie urządzał konferencje prasowe. Nawet decyzję o ogłoszeniu na 16 listopada wyborów samorządowych przekazał 21 sierpnia za pośrednictwem rzecznika rządu.


Kto więc porwie wyborców? Kto pokaże atrakcyjną i wiarygodna perspektywę. Najbliższe trzy miesiące pokażą prawdziwa mapę Polski przed wyborami prezydenckimi i parlamentarnymi. W przeciwieństwie do innych wyborów te akurat w największym zakresie mobilizują wyborców do niepartyjnego, a prospołecznego, obywatelskiego zaangażowania w sprawy mu najbliższe – własnej gminy, osiedla, ulicy.


Na zmęczenie dotychczasową „ciepłą wodą” bez perspektyw nakłada się przeoranie Polski okopami dwóch wrogich obozów próbujących spolaryzować według tego schematu pozostających poza oddziaływaniem tego konfliktu. Czy po raz kolejny się uda?


Z pewnością siła rażenia ognia propagandowego PO i PiS jest nie do niezauważenia. Nawet z dala od linii frontu słychać kanonady z pola walki, a nad głowami obywateli przelatują z obu stron bombowce organizujące propagandowe „naloty dywanowe” niszczące normalne spojrzenie na każdą nieomal sprawę..


Cała ta sytuacja przypomina co raz bardziej ostatnie lata I wojny światowej, gdy zmęczone narody wojujących stron zaczęły na zapleczu frontu obalać istniejący ład, burząc dotychczasowe konstrukcje państwowe, tworząc nowy ład powojennej Europy. 



Dziś sytuacja dojrzewa w polskiej polityce do podobnych rozwiązań. Czy znajdzie się jednak poza partyjnymi układami i schematami,  siła zdolna je przełamywać? Czy odrodzi się ogólnonarodowy ruch obywatelski, zdolny do wyartykułowania własnych myśli, dążeń i pragnień, które porwą pokolenie trzeciej dekady III RP?


Tego dziś oczekują Ci, którzy nie chcą swych nadziei wiązać z emigracją. Chcą zmian na lepsze. Odejścia od pospolitości, wtórności i nijakości. Zmian dających nadzieję, iż nie będziemy trywialni. Zmian, które wyrwą nas z marazmu banału. Tą nadzieję może stworzyć tylko ożywczy powiew społecznego żywiołu, który wzbudzi marzenia. Da szansę na zmianę na lepsze.


A.U.

 

Komentarze