Zasadniczo odwołanie referendum nie jest możliwe, gdyż ustawa nie przewiduje takiego rozwiązania ale… Panika obrońców dotychczasowego układu podsuwa im co raz to nowe pomysły. A to złożenie przez Prezydenta Dudę nowelizację ustawy o referendum, która wprowadzałaby możliwość unieważnienia zarządzonego już głosowania.
A to uznanie, iż Prezydent RP, który ma w kompetencjach inicjatywę referendalną ma też inicjatywę do jej odwołania (choć tu w grę wchodzi również Senat). Oba jednak przedstawione pomysły obrońców systemu mają jednak jedną słabość. Albo wymagają większości w sejmie, albo w senacie Co więcej jeśli miałyby być przeprowadzone przez Prezydenta Dudę, musiały by być podejmowane już po 6 sierpnia, a więc w miesiącu poprzedzającym referendum, w czasie rozpoczętej już kampanii referendalnej przy uruchomionym już od 23 lipca kalendarzu wyborczym, a więc już po utworzonych obwodach wyborczych, zawiadomieniach o podmiotach uczestniczących w kampanii w ramach programów RTV, zgłoszeniu kandydatów do komisji wyborczych… Dwa tygodnie później będzie już po powołaniu obwodowych komisji referendalnych wraz z podaniem tej informacji do publicznej wiadomości oraz sporządzenie spisów osób uprawnionych do referendum (16.08.15),a także po rozpoczęciu kampanii w RTV (21.08.15).
Dziś trudno jest znaleźć w sejmie zwolennika referendum, ale też nie każdemu jest łatwo publicznie być przeciw. Establishment znalazł się w pułapce jaka sam na siebie w panice zastawił. Kluczowe będzie tu zachowanie PiS, gdyż to ta formacja chce uchodzić za dążącą do zmiany systemu. No to teraz będzie miała okazję się wykazać i zrobić pierwszy krok w tym kierunku. Już wkrótce zobaczymy jaki to będzie krok. Czekamy z niecierpliwością.

Komentarze