Dołącz do nas

Komunikat

Niezastąpionym grozi depresja.

Niezastąpionym grozi depresja.

Wprowadzenie kadencyjności w pełnieniu funkcji kierowniczych w samorządzie uważam za słuszne posunięcie, sprawa ta była rozważana już w 1998 roku w dyskusjach przy wprowadzaniu drugiego etapu reformy samorządowej (tworzenie powiatów i województw samorządowych, wybory bezpośrednie wójtów i burmistrzów ).

Taka zmiana spowoduje zwiększenie aktywności lokalnej, przyciągnie do pracy samorządowej nowych dobrze wykształconych ludzi, zapewni systematyczną wymianę kadr ale również pozwoli urzędującym na perspektywiczne planowanie swojej działalności po koniecznym zakończeniu kadencji. Znam wiele przypadków depresji tych którzy po latach uwierzyli że są niezastąpieni, a po przegranej obrazili się na wyborców.

Dwie kadencje (8-10 lat) to jest czas kiedy można zrealizować każdy dobry program i dać szanse na inne również dobre pomysły innych kandydatów.

Konrad Rytel

Prezes Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej.

Komentarze