Dołącz do nas

Komunikat

Trzydzieści lat temu ruszyły rozmowy "Okrągłego Stołu".

Trzydzieści lat temu ruszyły rozmowy "Okrągłego Stołu".

Można postawić tezę, że nie było by „Okrągłego Stołu”, gdyby nie dwie fale strajkowe i aktywność młodej radykalnej opozycji. W maju i sierpniu 1988 roku ruszyła stocznia gdańska, Ursus i mniejsze ośrodki na Mazowszu. Był to początek wielkiego powrotu Lecha Wałęsy na scenę polityczną, której kulminacją była słynna debata telewizyjna z Alfredem Miodowiczem, reprezentantem koncesjonowanych przez PZPR związków zawodowych. Druga fala strajkowa wybuchła w sierpniu tegoż roku. Była znacznie lepiej zorganizowana (oprócz Gdańska strajkowały także liczne kopalnie na Śląsku) i wsparta na „zewnątrz” przez Niezależne Zrzeszenie Studentów, Ruch „Wolność i Pokój”, Federację Młodzieży Walczącej, Konfederację Polski Niepodległej, odradzającą się PPS. Liczne demonstracje uliczne, plakatowanie miast, akcje ulotkowe były ważną formą nacisku, która w pewnym sensie zmusiła władze do negocjacji. Nie należy zapominać, że mimo nowego „kursu”, represje (zatrzymania, grzywny, konfiskata wydawnictw niezależnych a niekiedy również stosowanie przemocy fizycznej) trwały z różnym nasileniem praktycznie do końca 1989 r. Warto o tym pamiętać przy okazji rocznicy rozpoczęcia trzydzieści lat temu rozmów „Okrągłego Stołu”, które były ważnym krokiem do osiągnięcia pełnej wolności i suwerenności.

Komentarze